Niestety nie możemy zamieścicć na stronie kopii orginału listu księdza Tadeusza Winnickiego do księdza Jerzego Frydrycha, gdyż nie został on dołączony do biuletynu kościelnego, a jednynie odczytany z ambony przez Panią Tempczyk.

List ten został przez nas wiernie spisany z taśmy. Przyjemnej lektury.

Drogi Księże Proboszczu wraz ze wspólnotą.

Słowa tego listu kieruję w trosce o dobro sprawy wiary i zbawienia, a nade wszystko jedności należących do misji, której patronem jest Św. Maksymilian Kolbe – męczennik, ale i świadek Chrystusa, w ofiarowaniu życia za nieznanego człowieka, a poprzez to, zachowaniu jego życia i dobra egzystencji jego rodziny. Dochodzą do mnie niepokojące głosy, a i sam mogłem sie o tym przekonać, iż na jednej ze stron internetowych, na której pewna grupa osób, nie mogąca zakceptować faktu posługi księdza Jerzego, w sposób daleki od ducha wiary i chrześciańskiego podejścia do spraw życia wspólnoty kościelnej, rozdziera waszą jedność, przez powrót do problematycznych spraw jej życia, które przecież narosły w ciągu lat. Zostały one wyjaśnione w czasie wizytacji pracowników diecezji San Diego, a u jej końca omówione z ordynariuszem księdzem biskupem Bromem. Przewrotnosć złego w działaniu takich ludzi polega na tym, iż jawią się przed innymi jako aniołowie światła. Jakoby zależało im na dobru jednostki, czy też pewnej grupy, a w rzeczywistości ich działanie rozbija, ośmiesza i niszczy, a używanie epitetów wyraża ich złosć, pogardę nienawiść. A takie słowa i tresci, można znaleźć na tejże stronie internetowej, która mieni się zabiegać o dobro Misji. W Działaniach tych ludzi nie można odnaleźć ducha Chrystusowego. To nie jest język ewangelii i ducha kościoła, który przekazał nam wielki Jan Paweł II - Sługa Boży. Parafrazując słowa Pawła Apostoła, można powiedzieć - wyszli spośród nas, ale nie byli z nami. Ich słowa, postawa i czyny o tym świadczą. Drodzy moi, rozeznawajcie ducha, badajcie co jest miłe Panu, spójrzcie na te działania duszpasterskie jakie podejmuje ksiądz Jerzy wraz z radą Misji i jej prezesem. Spójrzcie na troskę o świątynię - dom Boży i wspólnotę którą tworzycie. Spójrzcie na incjatywy jakie podejmują, aby wspólnota była w pełni Rzymsko- Katolicką, zabiegając o zachowanie prawdziwego oblicza wiary, naszej tradycji religijnej, kultury i patriotyzmu. Spoglądajcie z wiarą na to co dobre i pozytywne dzieje sie w życiu wspólnoty, a nie przyjmujcie podszeptów tych, którzy chcą niszczyć i wprowadzać zamieszanie oraz buntować, zwodzić was fałszem i niszczyć to dobro, ktore posiadacie. To jest moja zachęta ale i prośba wraz z modlitwą przed Panem. Z tymi słowami, obecne jest moje pełne poparcie dla duszpasterskiej posługi księdza Jerzego, oraz rady duszpasterskiej i finansowej. Jego wieloletnia posługa w Houston, w polskiej parafii, wydała bardzo dobre owoce i jest potwierdzeniem, iż zależy mu na dobru wspólnoty, nad którą kosciół ustanowił go duszpasterzem. Tym szczególnym owocem jego kapłańskiej posługi, oraz inicjatywy jaką się wykazał, jest piękna świątynia w Houston, która jest chlubą tamtejszej wspólnoty. Wierzę, iż będąc pośród was, dokona wiele dobrych dzieł, przy współpracy z radą duszpasterską i finansową, oraz wszystkimi, którzy są członkami Misji i ludźmi dobrej woli. Pragnę też nadmienić, że w związku z tą sprawą, jestem w kontakcie z księdzem biskupem Bromen - ordynariuszem San Diego. Kończąc te słowa, pozwólcie, iż przywiodę słowa Apostoła Pawła, jakie skierował do koscioła w Tesalonikach: „Prosimy was abyscie uznawali tych, którzy przywodzą wam i w Panu was napominają. Ze względu na ich pracę, otaczajcie ich szczególną miłością, między sobą zachowujcie pokój, uważajcie aby nikt nie odpłacał złem za zło. Zawsze usiłujcie czynić dobrze sobie nawzajem i wobec wszystkich. Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was.” Niech przyklad Św. Maksymiliana Kolbe - męczennika w odaniu życia za drugiego, za swego brata - Polaka, motywuje was do jedności i miłości ofiarnej, która jak mówił Apostoł: „cierpliwa jest, łaskawa jest, nie zazdrości, nie unosi się pychą, nie szuka swego, nie unosi sie gniewem, wszystko przetrzyma i nigdy nie ustaje”.

Z serdecznym pozdrowieniem w Panu, modlitwą i ufnością, że te słowa weźmiecie sobie do serca i trwać będziecie w jedności z Chrystusem w Kosciele, który jest jego Ciałem.


Ksiądz Tadeusz Winnicki,

Przełożony Generalny